Jabłek jemy mniej. Zastępujemy je cytrusami

Download PDF

Statystyczny Polak rocznie zjada zaledwie ok. 15 kg jabłek. Dlaczego zamiast polskich owoców wolimy jeść cytrusy? I dlaczego jabłek jemy coraz mniej?

Gdyby spożycie jabłek było większe, być może sadownicy mieliby mniej kłopotów ze zbyciem produkowanych owoców. Jak podają oficjalne dane Agencji Rynku Rolnego, jeszcze 10 lat temu zjadaliśmy prawie 25 kg jabłek na osobę. Co się stało, że jabłka przestały nam smakować?

Zauważam, że konsumenci mniej chętnie kupują jabłka – mówi Krzysztof Lachowicz, wiceprezes zarządu Grupy Producentów Owoców La-Sad z Błędowa. – Moim zdaniem stało się tak poprzez tzw. wycofanie owoców z rynku przed 2 laty.

Jabłka niemalże nie zawierają tłuszczu, sodu i cholesterolu. Za to są doskonałym źródłem witaminy C, witamin z grupy B: ryboflawiny, tiaminy i witaminy B6, a także błonnika, wapnia, potasu i fosforu.

Marta Nowacka, dietetyk z Warszawy

Gdy Rosja ogłosiła embargo na polskie jabłka, producenci mogli je niejako oddać do bezpłatnego rozdawnictwa.

Przez to rozdawnictwo stało się wiele złego – mówi Grzegorz Wojciechowski, sadownik z Lubiankowa. – Nikt nie szanuje tego, co dostaje darmo. W ten sposób jabłko w oczach wielu konsumentów stało się owocem byle jakim. Trudno będzie tą opinię zmienić.

O tym, że wycofanie jabłek z rynku przyniosło więcej złego niż dobrego, przekonany jest także prof. Eberhard Makosz. Pan profesor widzi jednak jeszcze inny powód tego, że jemy jabłek mniej.

Główne przyczyny to zbyt duża oferta jabłek niskiej jakości oraz odmian już nie lubianych przez naszych konsumentów – mówi prof. Makosz. – Takie jabłka przegrywają konkurencję z owocami południowymi.

mniej jabłek

Polscy konsumenci porzucili jabłka na rzecz owoców południowych.

Dlaczego wolimy owoce południowe?

Bo są smaczniejsze – mówi Karolina Grzelak, mieszkanka Łodzi. – W swoim sklepie osiedlowym kilka razy kupiłam niesmaczne, twarde jabłka. To zraziło przede wszystkim mojego syna, który nie chce jabłek brać na drugie śniadanie do szkoły. A banany w naszych sklepach są niewiele droższe niż jabłka.

I trudno tu polemizować, bo i banany i jabłka mają wiele zalet zdrowotnych.

Zachwycamy się potężną mocą egzotycznych owoców, takich jak acai, awokado czy jagody goji, ale nasze zwykłe jabłko ma tak dużo właściwości zdrowotnych, że z powodzeniem może kandydować do tytułu „superowocu” – mówi Marta Nowacka, dietetyk z Warszawy. – Jabłka niemalże nie zawierają tłuszczu, sodu i cholesterolu. Za to są doskonałym źródłem witaminy C, witamin z grupy B: ryboflawiny, tiaminy i witaminy B6, a także błonnika, wapnia, potasu i fosforu. Po prostu kula zdrowia.

Producenci jabłek także wiedzą, że jabłka to „superżywność”. To, o czym mówią wszyscy, to brak promocji polskich jabłek. Bo rozdawnictwo okazało się doskonałą antypromocją.

Przeczytaj również:

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o